Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 stycznia 2015, 17:18

Domowy budżet +do pobrania wzór PDF

W związku z nowym rokiem (no z małym opóźnieniem) dodaję wpis o perfekcyjnie prowadzonym budżecie domowym ;-) Tak więc... była kura domowa ma dla Was coś specjalnego oraz kilka wskazówek :-)



Myślę, że warto zacząć oszczędzać, rozsądnie wydawać nasze ciężko zarobione pieniądze zwłaszcza, iż wakacje zbliżają się wielkimi krokami :-)

Specjalnie dla Was stworzyłam darmowy arkusz kalkulacyjny, który jest w formacie PDF do pobrania TUTAJ 

Najlepsze programy do prowadzenia budżetu domowego:
  • MS Money Plus Sunset
  • Menedzer Finansów 2006
  • MoneyManagerEx
  • Kontomierz
  • Microsoft Money
Polecam również napisać plan oszczędzania, ja to już zrobiłam, kiedy tylko zaczął się Nowy Rok. Moim marzeniem jest wyjechać na wakacje, mam nadzieję, że to marzenie się spełni ;-)

Kilka wskazówek dla tych, które chcą zacząć oszczędzać:
  • bycie konsekwentnym oraz skrupulatnym
  • bycie elastycznym
  • postawienie celu
  • analizowanie wydatków
  • prowadzenie wydatków (dzięki tej czynności widzimy na co wydajemy pieniądze)
  • planowanie wydatków
Aplikacje na telefon dotyczące prowadzenia budżetu (prowadzenie budżetu po przez smartfon):
  • iWydatki
  • Personal Finance
  • Money Zoom
  • MyMoney
  • maFin
  • Wydawaj z głową!
  • Mój budżet

Zapraszam oczywiście również do mojego starszego wpisu o planowaniu budżetu (tam możecie pobrać wzór w formacie Excel) LINK

poniedziałek, 22 grudnia 2014, 10:00

Święta Bożego Narodzenia

Witam Was gorąco. Choć za oknami prawie wiosna Święta Bożego Narodzenia tuż tuż. W związku z tym, że Święta spędzam zawsze w rozjazdach już teraz życzę Wam wesołych, rodzinnych, ciepłych oraz wspaniałych Świąt Wielkiej Nocy. 

Chciałam zaznaczyć, że są to już drugie moje Święta z moim blogiem. Co oznacza, że zapomniałam o pierwszej rocznicy. Wiadomo dlaczego, nowa praca = nadmiar obowiązków. ;-) 

Ja sama sobie (przecież i tak można :) ) życzę sobie, abym miała więcej czasu dla Was oraz dla bloga. Mam nadzieję, że to życzenie się spełni ;-)

poniedziałek, 15 grudnia 2014, 18:11

Tydzień w zdjęciach, a raczej ostatnie miesiące.

Witajcie, dawno nie było nowego wpisu, ponieważ jak już wiecie mam nową pracę, a w związku z tym mam teraz troszkę mniej czasu. Z pracy jestem bardzo zadowolona. 10 grudnia minął pierwszy miesiąc :-) W związku z tym, iż dawno nie było wpisu z serii "Tydzień w zdjęciach" wrzucam dzisiaj zdjęcia z ostatnich miesięcy. 


Miałam okazję w tym roku być dwa razy w ZOO w Norymbergii. Bardzo polecam to ZOO, gdyż można tam zobaczyć delfiny (oraz sztuczki przez nie pokazywane) oraz motylarnie. Dzień spędzony w takim ZOO poprawia humor. Przyznaję, iż delfiny widziałam pierwszy raz w życiu tak jak motyle wielkości połowy banana. 

Inny dzień w tym roku spędziłam w muzeum motoryzacji w Norymbergii. To muzeum było świetnym spacerem po przeszłości, choć przyznam, że niektóre samochody wciąż jeżdżą po polskich drogach ;-) Moje oko przykuło Ferrari, które było cudowne i aż żal trzymać to "cacko" w muzeum.

W trakcie tego roku pierwszy raz jechałam metrem bez kierowcy, co oczywiście uwieczniłam na zdjęciu. Świetna przygoda, można poczuć się jak motorniczy. Choć przyznam się, że bałam się, ale ukrywałam to ;-)


W tym roku byłam również w muzeum zabawek, które znajduje się w centrum Norymbergii. To jest muzeum, które również polecam. Można zobaczyć zabawki nawet ze średniowiecza.


Ostatnie zdjęcie przedstawia  Playmobil Funpark.  Ten ogromny plac zabaw jest bardzo podobny do Legolandu. Playmobil to konkurent Lego. Bardzo podobał mi się dzień spędzony w Playmobil, a dzieci miały oczywiście największy ubaw. 

To już prawie koniec roku. Cieszę się, że mogłam w tym roku tak wiele zwiedzić. Gdyż zwiedzanie jest moją pasją. A czy uważacie również, że ten rok był udany? Pozdrawiam!

piątek, 7 listopada 2014, 11:28

Haul zakupowy DM +nowości dla psów

Witam, a dzisiaj ... a dzisiaj o zakupach. Uwielbiam zakupy! A Wy? Ostatnio odwiedziłam dwa sklepy DM (sklep kosmetyczny) oraz zoologiczny. Uwielbiam dbać o siebie i o swoje psy. Ale przejdę do rzeczy, ponieważ na pewno chcecie zobaczyć zdjęcia ;-)

Zacznę od kosmetycznych nowości w mojej łazience, a mianowicie:



1. Balea - szampon Oil Repair - miałam już odżywkę, która świetnie się sprawdziła. Teraz czas na szampon ;-)
2. Garnier Fructis Oil Repair 3 - nie miałam jeszcze odżywki z Fructis, a dużo dobrego o niej czytałam.
3. Balea - anty trocken efekt - efekt nawilżonych włosów - mój nr 1!
4. Balea - mleczko do ciała
5. Balea - waciki usuwające makijaż
6. Lakiery do paznokci Manhattan - lakiery są świetnie, utrzymują się bardzo długo na paznokciach
7. Piaskowy lakier do paznocki p2 - bardzo ładnie wygląda na paznokciach, choć nie utrzymuje się tak długo jak lakiery firmy Manhattan
8. Witaminowy żel do paznokci p2
9.Tusz do rzęs Manhattan z olejkiem arganowym
10. Eyeliner Manhattan

W końcu udały mi się zakupy dla moich Pupili. Jestem bardzo z nich zadowolona.
1. Obroża LEDowa - która sprawdza się świetnie na wieczorne spacery, pies jest widoczny do 500 metrów. Jestem z nich bardzo zadowolona. Ładuję je po przez USB.
2. Przysmaki Dr. Clauder's - kaczka. Moje psy uwielbiają takie przysmaki ;-)
3. Olej z wątroby dorsza - miały wcześniej z łososia, chciałam spróbować nowego i sprawdzić jak inny się spisuje.
4. Miska w kształcie psa :-)
5. Wisiorek - adresówka. Jeden pies zgubił i musiałam kupić nową :-)
6. Opakowanie na psie woreczki - chyba każdy wie do czego służy :-)
7. Obroże ze skóry z ozdobami.
8. Inteligentna zabawka - świetna sprawa. Uczy psa cierpliwości, myślenia, spokoju.
Jeżeli chcecie wiedzieć ceny to pytajcie śmiało, ponieważ specjalnie nie wyrzucałam paragonów. 

wtorek, 30 września 2014, 21:17

Nowości u mnie ;-)

Witam, dzisiaj krótki wpis, ponieważ jestem obecnie poza domem ;-) Ale chciałam się pochwalić, iż ostatnie czasy były świetne, jeżeli chodzi o konkursy, czy też kampanie. Dostałam się do dwóch kampanii. 
Na początek przedstawię Wam kampanię antyperspirantów Adidasa, a dokładnie "Podejmij wyzwanie 6 w 1" Jak wygląda cały zestaw możecie zobaczyć poniżej. Wszystkie antyperspiranty pachną pięknie. Cieszę się, że to nie ja jestem jedną z dziewczyn z mojej drużyny i nie muszę podejmować decyzji, na który się zdecydować ;-)

Adidas cool&care 6 w 1 - dla mnie
Jest to nowość, która ma zapewnić długotrwałą świeżość oraz ochronę skóry i ubrania na 6 sposobów, tj:
1. Przeciw przykremu zapachowi
2. Przeciw poceniu
3. Przeciw bakteriom
4. Ekstra świeżość
5. Przeciw białym śladom
6. Przeciw żółtym plamom

Przyjaciółki mają do wyboru różne warianty:
Fresh: dla kobiet poszukujących poczucia świeżości każdego dnia
Control: dla kobiet poszukujących idealnej równowagi między ochroną i pielęgnacją 
Soften: dla kobiet poszukujących dodatkowej ochrony dla wrażliwej skóry
Pro clear: dla kobiet poszukujących dodatkowej ochrony przeciw białym śladom na ubraniach 
Intensive: dla kobiet poszukujących wzmocnionej ochrony przeciw poceniu

Kolejna kampania związana jest z nowym perfumem Christiny Aguilery WOMAN. Powiem Wam, że perfum pachnie pięknie i długo utrzymuje się na ubraniu. Próbeczki właśnie rozdaję rodzinie i znajomym, którym zapach również się podoba. ;-)
Ostatnią wygraną jest plaster na pęcherze Compeed od Samplecity.pl.
O plastrze Compeed: 
Plaster COMPEED zapewnia optymalne środowisko gojenia, które:
•wspomaga naturalne mechanizmy gojenia się skóry
•chroni zakończenia nerwowe, natychmiast zmniejszając ból
•przyspiesza proces gojenia

Testowanie plastra jeszcze przede mną ;-) 

Recenzje dodam, gdy już produkty będą dłużej testowane ;-)

wtorek, 16 września 2014, 11:05

Liebster Blog Award

Witajcie kochani ;-) Dzisiaj przychodzę do Was z całkowicie inną tematyką, a mianowicie zostałam nominowana do Liebster Blog przez Ewkę - za co serdecznie jej dziękuję. ;-)

Liebster Blog jest przyznawana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby nominującej, następnie wymyślić 11 nowych pytań i nominować następne 11 osób do tej zabawy.

No to lecimy z tym koksem ;-)

1. Jakie miejsce chciałabyś najbardziej odwiedzić?
Moim marzeniem jest zwiedzić Chorwację, mam nadzieję, że uda nam się to uczynić w przyszłym roku. Trzymajcie kciuki!

2. Jakie trzy słowa najlepiej Cię opisują?
Pedantka pełna energii.

3. Jak najchętniej spędzasz wolny czas?
Z mężem na zwiedzaniu okolic i spacerach z psami.

4. Ile poświęcasz czasu na codzienny makijaż?
Niezbyt wiele, najczęściej około 5 minut :-)

5. Ulubiony zapach to..?
zapach pieczonego ciasta!

6. Czego byś nigdy nie zjadła?
Robaków!

7. Do jakiego filmu często wracasz?
Do Pamiętnika. Jest to cudowny film, który za każdym razem mnie wzrusza.

8. Na co zwracasz uwagę na innych blogach?
Na rzetelne wpisy i na zdjęcia (uwielbiam oglądać zdjęcia)

9. Jakie cechy cenisz u innych?
Punktualność, prawdomówność, mądrość, życzliwość

10. Jaką szaloną rzecz zrobiłaś w ostatnim czasie?
Mając lęk wysokości wjechałam diabelskim kołem na wysokość 55 metrów!

11. Wypoczynek leniwy czy aktywny? 
aktywny!

1. Jaki jest Twój życiowy sukces?
2. Co wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę ? (maks. 3)
3. Czy udało Ci się spełnić swoje najskrytsze marzenie?
4. Motto życiowe lub ulubiony cytat.
5. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
6. Ile czasu dziennie poświęcasz na blogowanie?
7. Co sprawia, że się uśmiechasz?
8. Co jesz na śniadanie?
9. Ulubiona potrawa?
10. Książka „papierowa” czy e-book na tablecie?
11. Czy uważasz ze nauka języków obcych ma przyszłość?

Muszę teraz nominować 11 osób, a więc to robię ;-)

niedziela, 31 sierpnia 2014, 17:35

Black Cherry od Yankee Candle


Wczorajszy dzień przywitał mnie piękną pogodą, a dzisiaj niestety ponownie pada deszcz. Byłam na spacerze z psami, zmokliśmy jak kury. Dlatego też dzisiaj dopieszczam swój nos zapachem tarty Black Cherry od Yankee Candle.

Black Cherry - dojrzała czereśnia. Brzmi pysznie, ale czy też tak było? Jasne, że tak! Tarta ta pachnie bardzo intensywnie, ale jest to miły zapach, przypominający wieczory na ogródku podczas, których zajadałam się czereśniami. Zapach po chwili otula całe pomieszczenie, a nawet mieszkanie. 

Myślę, że ten wosk jest idealny na tą "piękną" sierpniową pogodę, gdyż przypomina nam o wakacjach, które niestety się kończą. Warto dodać, że jestem miłośniczką owocowych zapachów i fanką właśnie tego (zapachu) zostanę na bardzo długo. 

Szczerze polecam ten zapach. Jeżeli będę ponownie na zakupach w Karstadt to na pewno go kupię i rozejrzę się za innym :-)

Polecacie jakieś inne owocowe zapach, które ujmą mnie również za serce? :-)

czwartek, 21 sierpnia 2014, 16:19

Moje ulubione aplikacje na Windows Phone

Od pół roku jestem posiadaczką smartfona z systemem Windows Phone. W życiu nie pomyślałabym, iż taki telefon będzie mi towarzyszyć każdego dnia. Wcześniej byłam posiadaczką tradycyjnego telefonu, bez dostępu do internetu czy też systemu Android lub Windows Phone. Przyznam szczerze, że ilość aplikacji na smartfony jest nie do zliczenia. Odkąd jestem posiadaczką telefonu z dostępem do internetu, stałam się maniaczką aplikacji. Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione, które używam najczęściej.

1) Instagram
Jestem posiadaczką konta na Instagramie już od jakiegoś czasu, ale szczerze powiedziawszy używam go "intensywnie" dopiero od miesiąca. Na początku byłam średnio do tej aplikacji przekonana, lecz z czasem uzależniłam się od niej. Zauważyłam nawet, że osoby wrzucają na nią częściej zdjęcia niż na facebooka :-) 
Oczywiście zapraszam i Was do mojego prywatnego świata, którym dzielę się na Instagramie: http://instagram.com/lasoa1

2) Facebook
Tej aplikacji nie muszę Wam chyba przedstawiać, ponieważ znacie ją doskonale. Lubię przebywać na facebooku i podglądać co dzieję się u innych lub też wypełniać facebookowe konkursy.

3) Messenger
Jak dobrze wiecie, dużo przebywam za granicami kraju, a ta aplikacja ułatwia mi kontakt z najbliższymi z kraju i nie tylko. Świetnie się sprawdza, a w dodatku nie pobiera zbyt dużo transferu. Dodatkowo powiadamia nas o każdej nowej wiadomości na facebooku.

4) Bing Wetter
Każdy dzień zaczynam od sprawdzenia prognozy pogody. Lubię wiedzieć jaka będzie pogoda danego dnia lub też w nadchodzących dniach. Prognoza pogody w tej aplikacji sprawdza się w 90%, co uważam za sukces :-)

5) DIC - o POL - GER
Słownik polsko - niemiecki, który ułatwia mi życie, gdy nie znam znaczenia danego słowa. W związku z tym, iż wciąż uczę się intensywnie używam jej dosyć często.

6) Benji Bananas
Tej aplikacji używam najczęściej w poczekalni u lekarza, podczas jazdy samochodem lub autobusem. Gra nie jest zbyt skomplikowana, ale wciąga i to bardzo ;-) 

Dzisiaj przedstawiłam Wam 6 ulubionych aplikacji z wielu. Najbardziej ubolewam nad tym, że nie ma Candy Crush na Windows Phone, ale mam nadzieję, że się w końcu doczekam. 

A jakie są Wasze typy aplikacji na Windows Phone lub Android?

wtorek, 29 kwietnia 2014, 14:30

Lasoa jako chwalipięta

W dniu dzisiejszym chcę się podzielić z Wami moimi ostatnimi rzeczami, które wygrałam w konkursach (nie we współpracach) w ostatnim czasie. Już zaczęłam testowanie kosmetyków ;-)

Pizz Buin wygrałam w konkursie w DMie. Są do produkty do opalania, których nie znalazłam na polskim rynku, dlatego też jestem bardzo szczęśliwa, że mam okazję je poznać. 
Bee Natural również wygrałam w konkursie w DMie, składa się ona wyłącznie z naturalnych składników. Już mogę powiedzieć, że jest świetna i cudownie pachnie ;-)
Bourjois CC Cream wygrałam już jakiś miesiąc temu w konkursie w którym musiałam wymyślić hasło, dlaczego właśnie jego chcę wygrać. 
Zestaw tych rzeczy wygrałam u PaczkajKi, ponieważ byłam obserwatorem miesiąca, najzabawniejszy jest lakier, który ma śmieszne opakowanie. Terminarz jest bardzo praktyczny, zawierający zdjęcia koni (które uwielbiam!). PaczkajKo, skąd wiedziałaś? ;-)

Tą pomadkę Rouge Edition Velvet wygrałam również w konkursie w którym musiałam wymyślić hasło, dlaczego chcę ją otrzymać.
A to już nie wygrana, lecz prezent od mojego Męża. Czy ta poduszka nie jest słodka? ;-)

Ogarnęłam już dom (chyba :D ) po przyjeździe z Polski. Prasowałam jednego dnia 4 godziny, tyle ubrań zabrałam ze sobą (letnie i wiosenne). W końcu mogę wracać do blogowania ;-)


czwartek, 24 kwietnia 2014, 11:27

Rothsee - zwiedzanie Niemiec

Wróciłam już ze świątecznych wojaży. Stęskniłam się za blogowaniem. Pierwszy wpis po dłuższej przerwię poświęcę miejscu w którym byłam 2 tygodnie temu. Rothsee - to jezioro, które leży 25 km od Norymbergi. Można je obejść w około, zajmuje to około 3 godziny (12 km)
 Miejsce do wypoczynku dla odwiedzających Rothsee, podczas wypoczywania można oglądać ptactwo lub wodę.

 Akwarium, dodatkowa atrakcja dla zwiedzających. W tle widać lasoe ;-)

Hotel dla robaczków i owadów. Rothsee współgra z naturą.

Cieszę się, że znowu jestem z Wami ;-)

czwartek, 17 kwietnia 2014, 17:50

Wesołych Świąt :-)

Życzę wszystkim zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych, aby wszystko układało Wam się po Waszej myśli, a każde marzenie było spełnione. Tego wszystkiego życzy Wam lasoa, która wróci do blogowania po świętach jak już wróci do domu :-)

piątek, 4 kwietnia 2014, 15:19

7 - my tydzień w zdjęciach.

 Przez długi czas nie było wpisu z tej serii. Ostatnio mam mniej czasu na bloga, ponieważ chodzę na kurs niemieckiego. W końcu udało mi się zrobić kilka nowych zdjęć.
 Nowy kwiat musi być. :-) Dla tych co czekają na zdjęcia krokusa mam złą wiadomość - niestety nie zakwitł. Nie wiem dlaczego.

Jak zawsze byliśmy na niedzielnym spacerze z psami. Chińczyki już zdążyły się opalić i poznać nowych kolegów ;-)

W tym misiącu udało mi się przejechać tylko 98 km, nie jest to zbyt wiele. Ale ważny jest jakikolwiek ruch.  
 Od miesiąca chodzę na kurs języka niemieckiego, to właśnie on pochłania większość mojego czasu. Z kursu jestem zadowolona, zrobiłam duże postępy. Jestem z siebie dumna!



Ostatnio mieliśmy gościa, panią wiewiórkę. Jadła sobie coś smacznego na drzewie, a ja w tym czasie robiłam jej sesję zdjęciową.


A jak Wam minęły ostatnie tygodnie?

środa, 26 marca 2014, 15:39

Spaghetti z tuńczykiem i chińskim makaronem


Dzisiejszy wpis jest kulinarny, różni się mocno od tematyki, którą do tej pory przedstawiałam. Chciałam się podzielić z Wami pysznym spaghetti z tuńczykiem. Robiąc to spaghetti opierałam się na przepisie blogerki Petit, jednak kilka składników zmieniłam. Jest to moje ulubione danie, które smakuje nie tylko mnie, ale całej rodzinie.

Składniki:
  • 250 g białego makaronu chińskiego
  • 125 g tuńczyka w oleju
  • 250 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 100 g koncentratu pomidorowego gęstego rozrobionego w pół szklanki wody
  • pieprz
  • sól
  • bazylia, oregano
Przyrządzenie:
Zaczynamy od podsmażenia pokrojonej cebuli w drobną kostkę i przeciśniętego przez prasę czosnku na patelni (bez tłuszczu - w tym celu specjalnie kupiłam patelnię lepszej jakości z której jestem bardzo zadowolona). Następnie kroimy pieczarki w plastry i dodajemy do cebuli. Dusimy pod przykryciem. Kolejnym etapem jest dodanie tuńczyka (wcześniej odsączyłam nadmiar oleju) i mieszamy. Gęsty koncentrat pomidorowy (używałam takiego w tubce) rozrabiamy z pół szklanki letniej wody, dodajemy do pozostałych składników. Doprawiamy potrawę. Podajemy z wcześniej ugotowanym makaronem.

Czy jadłyście już kiedykolwiek spaghetti, gdzie zamiast tradycyjnego mięsa mielonego dodajemy tuńczyka?

piątek, 7 marca 2014, 07:38

6 - ty tydzień w zdjęciach

Postanowiłam, iż będę rzadziej dodawać tego typu posty. Co piątek jest to zdecydowanie za często. Możliwe, że będę dodawać co drugi piątek. 

Kolejny tydzień rozpoczynam od kwiatu. To chyba już jakaś obsesja. Tym razem w moje ręce wpadły małe krokusy koloru żółtego. Nie mogłam się im oprzeć, zwłaszcza, że cena była niska (0.99€). Teraz niecierpliwie czekam, aż będą kwitnąć.
Sezon na kleszcze rozpoczęty. W tym tygodniu wyciągnęłam pierwszego kleszcza, od razu zakupiliśmy spray na bazie naturalnych składników (który nie śmierdzi). Pamiętajcie, aby zabezpieczać swoje pupile przed kleszczami, ponieważ te małe uciążliwe zwierzątka przenoszą okropne choroby.
Nauka pełną parą, tym razem uczyłam się na artykule o kleszczach. Słówko zaznaczone na różowo są do nauczenia, reszta do powtórzenia. To jest mój obecny sposób na szybką i skuteczną naukę języka niemieckiego.


Na weekend zostawiam Was z moimi szaleńcami.


W tym tygodniu była kolejna edycja Share weeka. Już od wczoraj wiadomo, które blogi cieszą się popularnością. Numerem jeden jest DesignYourStyle, który prowadzi Alina. Prawie wszyscy cenią ją za jej profesjonalizm.

poniedziałek, 3 marca 2014, 12:20

Share Week 2014, czyli lista moich ulubionych blogów.


Share Week jest autorskim pomysłem Andrzeja Tucholskiego, który prowadzi bloga www.jestkultura.pl. Jedynym kryterium w wybieraniu polecanych blogów jest jakość.

Moje polecenia godne uwagi:


Designyourlife - blog Aliny, prowadzony perfekcyjnie. Podziwiam ją za zaangażowanie w każdy wpis, każde zdjęcie (które zawsze jest idealne) ma u niej swoje miejsce. Dodatkowo Alina podzieliła się z nami jak zrobić tak idealne zdjęcia. 


Marta pisze Marta to zadziorna, inteligenta dziewczyna, która świetnie pisze na różne tematy. Ma również świetnego vloga na którym pokazuje swój charakter. Uwielbiam do niej zaglądać. 


Kotlet.tv Paulina prowadzi bloga oraz vloga. Pierwszy blog kulinarny, który poznałam kilka lat temu (nie pamiętam dokładnie kiedy). Przepisy są idealnie dopracowane, uwiecznione pięknymi zdjęciami. Do każdego przepisu możemy zobaczyć film instruktażowy.


Interiorspl Wioleta pisze o urządzaniu wnętrz. Jej blog to kopalnia wiedzy i inspiracji jak idealnie urządzić swoje mieszkanie. Cenię ją za to, iż do wpisów dodaje autorskie zdjęcia (co niestety jest rzadkością). Dodatkowo te zdjęcia są perfekcyjnie zrobione.

Czy Wy już zrobiłyście Share Week 2014? Jeżeli tak to podzielcie się ze mną, chętnie poznam nowe blogi!

piątek, 28 lutego 2014, 09:17

5 - ty tydzień w zdjęciach

Kolejny wpis z mojego prywatnego życia. Tydzień zaliczam do średnio udanych. Mam nadzieję, że następny będzie lepszy. 
Po niedługim oczekiwaniu mój storczyk zakwitł już 4 raz i zdobi teraz moją sypialnię. Wiosna jest już na moim parapecie. Ostatnio polubiłam się z kwiatami, ich pielęgnacja idzie mi coraz lepiej.

Wygrzewające się prosiaki! Moje łysole zdążyły się już opalić, nie są różowe lecz już lekko brązowe - jak ja im zazdroszczę szybkiej pigmentacji skóry na brąz! Pewnie pod koniec marca będą brązowe jak gorzka czekolada.
23 lutego 2006 zostaliśmy parą z moim Mężem. W tym tygodniu obchodziliśmy 8 rocznicę, a mam wrażenie, że z każdym rokiem jest nam ze sobą coraz lepiej i bardziej się kochamy. 6 sierpnia będzie 3 rocznica ślubu.
Niedzielny spacer, początki wiosny i kanał o którym często wspominam. Pogoda dopisuje na rodzinne spacery (rodzina = Mąż, psy i ja).
A na tym zdjęciu uwieczniłam poranną kawę. Dążę do perfekcji - tak, wiem - daleko mi do tego. Ale staram się.

Jak Wam minął tydzień? Lubicie jak wspominam o swoim prywatnym życiu? 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...