poniedziałek, 17 lutego 2014, 07:55

Jak zaplanować budżet domowy + do pobrania wzór Excel

Czy wiesz ile kosztuję Cię miesięczne zużycie prądu czy wody? Jeżeli nie, robisz duży błąd! Tylko w ten sposób jesteś w stanie kontrolować wydatki miesięczne na media. 1 - go dnia każdego miesiąca spisuję liczniki: ciepłej wody, zimnej wody, ogrzewania oraz prądu - tylko te mam dostępne. W ten sposób zaoszczędziłam 150 zł rocznie na wodzie i 200 zł rocznie na prądzie.

Kiedy najlepiej zacząć planowanie budżetu? Najlepiej od zaraz! 
  • Po przeczytaniu mojego wpisu weź se sobą notesik oraz długopis i spisz wszystkie liczniki. Następnie zapisz w kalendarzu/telefonie przypomnienie, aby spisywać je ostatniego dnia miesiąca lub pierwszego dnia miesiąca. 
  • Zbieraj sumiennie wszystkie rachunki oraz pokwitowania płatnością kartą bankomatową.

W jaki sposób prowadzić wydatki domowe?
  • Microsoft Excel - dla Was specjalnie zrobiłam wzór do prowadzenia budżetu, który możecie pobrać tutaj
  • Zeszyt - jestem chyba za stara na nowoczesne rozwiązania, zdecydowanie wolę mieć wszystko zapisane długopisem na kartce (to jak ja zapisuję wydatki możecie zobaczyć poniżej na zdjęciu)
  • Microsoft Money Plus Sunset Deluxe - bezpłatna aplikacja firmy Misrosoft

Co daje prowadzenie budżetu domowego?
Daje to, iż dowiesz się brutalnie ile pieniędzy przepuszczamy bez celu. Potrafiłam wydać na czasopisma 30 zł miesięcznie. Niewiele? Roczny koszt to, aż 360 zł! Okropne prawda? Dlatego od czasu kiedy prowadzę budżet domowy nie kupuję czasopism, ponieważ, aż serce mnie bolało po przeczytaniu tej kwoty! Wszystko to co znajduje się w czasopismach można znaleźć w internecie.
Nie mówię tutaj o sknerstwie, żeby sobie nic nie kupować. Nie należy przesadzać w obie strony, ale warto zobaczyć na co bezsensownie wydajemy nasze ciężko zarobione pieniądze.

Czy prowadzicie budżet domowy? Jeżeli tak to w jaki sposób?

48 komentarzy:

  1. Ja zapisuje sobie wszystko w kalendarzy książkowym - pod datą zapisuję sobie zakupy. A pod koniec miesiąca wszystko zliczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam przeznaczony do tego osobny zeszyt, w kalendarzu za mało miejsca. Albo ... za dużo kupuję ;D

      Usuń
  2. Nie kupuję czasopism żadnych! Bo to jest strata pieniążków, wolę kupić kolorowanki dla mojego Juniorka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, warto te pieniążki zainwestować w coś innego ;-)

      Usuń
    2. Kolorowanki to też strata kasy.
      Najlepiej poszukac kolorowanek w necie i sobie wydrukować - wychodzi sporo taniej. :-)

      Usuń
  3. Ja jeszcze mieszkam z rodzicami więc wydatki i rachunki mnie nie interesują, ale wykorzystam Twój pomysł jak tylko będę "na swoim"...bardzo przydatny post:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :-) Życzę powodzenia - jak już będziesz "na swoim" ;-)

      Usuń
  4. Dobry pomysł ;)
    Ja nie kupuję żadnych gazet, jedynie Mąż jedną kupuje i program TV :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My nawet nie kupujemy programu TV, ponieważ wszystko jest w internecie/telefonie ;-)

      Usuń
  5. Ja nie robię sobie planów budżetowych, zawsze wiem ile mogę wydać, a potem wyciagam wszystkie paragony i robię podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto takie podsumowanie analizować, na co wydało się pieniądze ;-)

      Usuń
  6. Ja też zawsze wiem ile mogę wydać, na co możemy sobie pozwolić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie planowanie sprawia nawet przyjemność, później szczęśliwi wychodzimy ze sklepu z nowym nabytkiem ;-)

      Usuń
  7. Warto prowadzić takie wyliczenia. Ja też sobie notuję wszystko w formie papierowej, jakoś tak wygodniej:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie potrafię zapisywać wszystkiego w Excelu. Lubię swój czerwony zeszyt i w nim mam wszystko ;-)

      Usuń
  8. Takie podsumowanie zakupów koniecznie muszę wprowadzić u siebie, pieniądze rozchodzą się nawet nie wiem gdzie ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego właśnie powodu ja postanowiłam robić swoje ;-)

      Usuń
  9. OOO tak każdej kobiecie taki porządek się przyda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie tylko kobiecie ;-) Mężczyźnie również ;-)

      Usuń
  10. Masz rację, Kochana!
    Ja z moim lubym notujemy w Excwlu wszystko, co ma związek z domowym budżetem, z autem itp...
    Natomiast jeśli chodzi o moje prywatne wydatki, to chyba również zacznę wszystko rejestrować, aby mieć wgląd na to, na co najwięcej wydaję, na czym mogłabym zaoszczędzić itp...
    Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, że właśnie na te nasze prywatne kobiece wydatki wydajemy najwięcej pieniędzy. Niby 10 zł, czy 5 zł. Ale w ciągu miesiąca sporo tego się uzbiera ;-)

      Usuń
  11. A ja nie prowadzę takiego zeszytu, chociaż powinnam. Z drugiej strony mbank sam za mnie podlicza na co wydaje pieniądze i rysuje mi wykresy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że MBank ma taką możliwość. Pewnie dlatego, iż mamy konto w PKO ;-)

      Usuń
  12. Ja wydaję bardzo mało pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Kiedyś wydawałam bardzo dużo, ale teraz nauczyłam się z wielu rzeczy rezygnować. W excelu piszę sobie ile mam dochodu, z każdym miesiącem jest to inna kwota. Zapisuję też niektóre wydatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również z wielu rzeczy teraz rezygnuję, często szukam promocji, można w ten sposób sporo zaoszczędzić.

      Usuń
  13. Moja mama sobie tak wszystko zapisuje w zeszycie ;)

    Przy okazji zapraszam do mnie na konkurs :) Można wygrać szczotkę Tangle Teezer w wybranym przez siebie kolorze - http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2014/02/rozdanie-wygraj-szczotke-tangle-teezer.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie takiego zapisywania nauczyła Teściowa :-)

      Usuń
  14. ja jestem gazetomaniaczką i mimo, że wiem ile to kosztuje nie mogę się powstrzymać ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież to co jest drukowane można znaleźć w internecie :-)

      Usuń
  15. super zorganizowane :)
    ja też powinnam zacząć... wydaję za dużo pieniędzy na słodycze :) i niepotrzebne rzeczy zagracające mieszkanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na słodycze sporo potrafi wydać mój mąż, uwielbia słodycze :-)

      Usuń
  16. Po ślubie zaczęłam kontrolować swoje wydatki no i za panieńskich czasów wydawałam niebotyczne kwoty na kosmetyki, gazety i ubrania... Teraz kontroluję wszystko głównie dzięki wykresom z banku no i staram się wydawać 100zł miesięcznie na kosmetyki ;)
    Obserwuję i pozdrawiam treepsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również przed ślubem nie interesowały wydatki, ponieważ mieszkałam z rodzicami. 100 zł miesięcznie to na prawdę sporo na kosmetyki :-)

      Usuń
  17. genialny pomysł z tym licznikiem ; ) zapisywanie każdego (nawet najdrobniejszego) wydatku pozwala ogrmonie na nas wpłynąć. w większości jesteśmy wzrokowcami i jeśli uświadomimy sobie, że wydajemy 30 zł miesięcznie na czasopisma, którye nawet, często, nie do końca przeczytamy, to skłania do reflejksji ; ) dzięki za ten post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie zapisanie, następnie przeanalizowanie wydatków uświadamia nam, iż często wydajemy niepotrzebnie nasze pieniądze :-)

      Usuń
  18. To świetny pomysł, dzięki za propozycję!!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przeraziłabym się ile wydaję bezsensownie kasy, więc narazie odpuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja od jakiegoś czasu szukam dobrej aplikacji mobilnej, ktora pomoze mi trzymac budżet pod kontrolą. Jezeli chodzi o gazety, to juz dawno wyzbylam się jakiejkolwiek checi do ich kupowania - masz rację wszystko można znaleźć w internecie (dodatkowo mozna wyrazic swoją opinię na forum, pod artykulem - oraz poznać co myślą inni)
    emmersonn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spodoba Ci się ta którą zaproponowałam? Właśnie to miałam na myśli. W dzisiejszych czasach nie tylko można wszystko znaleźć w internecie, ale też i wypowiedzieć się na ten temat.

      Usuń
  21. Mam nadzieję , że budżet domowy pomoże nam odłożyć na wkład własny do mieszkania nasze najważniejsze marzenie . 2 lata zleciały a nie mamy dalej nic...

    OdpowiedzUsuń
  22. Oszczędzam już od pewnego czasu, nawet założyłam konto oszczędnościowe i muszę powiedzieć, że cierpliwość popłaca :) Mam nadzieje, że już za niedługo będę mogła pochwalić się ładną sumką :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Odniosłem sukces w oszczędzaniu. Po 5 latach kupiłem małe mieszkanie ... bez kredytu :)
    Jak to zrobiłem? Zacząłem spisywanie wydatków i przychodów, sprawdziłem na co najwięcej wydaję po czym ograniczyłem te zbędne wydatki. Zadziałało.
    Jak to wszystko zrobiłem. Systematyczność we wpisywaniu wydatków, śledzenie analiz i dobry program komputerowy który zrobi wiele za mnie :)
    Polecam http://www.opiumsoft.pl/finanse-domowe

    OdpowiedzUsuń
  24. Super przydatny post. Ze tez dopiero teraz trafiłam :( Biorę sie za siebie bo i wakacje i wszystko wskazuje na to, ze czas kontrolowac wydatki :) Polecam także inny artykul o budżecie domowym: http://cenabiznesu.pl/-jak-zaplanowac-domowy-budzet :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post, na pewno mi się przyda, ponieważ od niedawna mieszkam z narzeczonym na swoim i pieniądze lecą nie wiadomo gdzie, a chce kupić nowego laptopa, więc trzeba się ogarnąć.

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja to wszystko robię w exelu od razu mi podlicza wszystko na koniec miesiąca. Szybko można się zorientować na co idzie najwięcej pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pewno fajnie jest mieć gotowca. Bo pisanie tych wszystkim wzorów jest czasochłonne.

    OdpowiedzUsuń
  28. W arkuszu się fajnie prowadzi budżet domowy, bo można szybko sobie wszystko zliczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...