Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier Fructis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier Fructis. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 grudnia 2013, 16:26

Garnier Fructis Goodbye Damage - szampon wzmacniający do włosów bardzo zniszczonych z rozdwojonymi końcówkami - recenzja

Dzisiaj opiszę mój trzeci ulubiony produkt do pielęgnacji włosów. Pierwszym produktem był krem Balea, drugim maska Pantene PRO-V Aqua Light.



Ogólne: Pojemność: 300 ml, cena: 6 zł (kupiłam go na promocji) 


Opakowanie: ma bardzo ładny, intensywny kolor – pomarańczowy. Samo opakowanie zachęca do kupna produktu – ja jestem tego przykładem. Przy wyborze, nawet nie popatrzyłam jakie ma działanie szampon, skusiłam się ze względu na opakowanie :-)

Zapach: świetny, owocowy zapach, który uwielbiam. Niestety nie utrzymuje się na włosach. Konsystencja: kremowa 

Wydajność: Produkt bardzo wydajny, wystarczył mi na 2 miesiące codziennego stosowania. Nie trzeba go dużo dawać na włosy, świetnie się pieni. Uważam, że dużym plusem jest, że miesięczny koszt wynosi około 3 zł. 

Skład: Water, Sodium Laureth Sulphate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauryl Sulphate, Glycol Distearate, Sodium Chloride, Amodimethicone, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Niancinamide, Sugarcane Extract, Sodium Benzoate, Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Sodium Hydroxide, PPG-5-Ceteth-20, Trideceth-6, Salicylic Acid, Limonene, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Apple Fruit Extract, Carbomer, Pyridoxine HCI, Citric Acid, Cetrimonium Chloride, Butylphenyl Methylpropional, Lemon Peel Extract, Hexyl Cinnamal, Phyllanthus Emblica Fruit Extract, Fragrance. 

Działanie i moja opinia: Zapewnienia producenta: Silnie działająca formuła wzbogacona o Keraphyll i olejek z owoców amli naprawia zniszczone włosy od wewnątrz i wypełnia ich ubytki. A teraz coś ode mnie. Szampon nie przetłuszczał moich włosów, ani ich nie obciążał. Włosy po jego zastosowaniu są gładkie, miękkie, odświeżone oraz nie puszą się. Zauważyłam również, że włosy na końcówkach są bardziej nawilżone. Nie wzmacnia włosów, wypadają tak jak wypadały wcześniej, a końcówki są nadal rozdwojone, ale ja nie oczekuję zbyt wiele po szamponie za 6 zł. Końcówek nie scali, ponieważ według mnie nie ma takiej możliwości – no chyba, że w składzie ma klej ;-) Ani nie pomoże w zatrzymaniu wypadania włosów, tutaj należy pomyśleć o regeneracji, ale od wewnątrz ;-) 

Chętnie sięgnę do inne produkty z serii Goodbye Damage. A szampon od dnia kiedy pierwszy raz go zastosowałam stał się moim ulubieńcem.


Pozdrawiam serdecznie.
Dzisiaj jest szaro, buro i ponuro. Więc dla poprawy humoru - wspomnienie wakacji.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...